Odśwież wystrój łazienki wykorzystując upcycling’owe pomysły

15.10.2019 r.

Dodatki do wnętrz cieszą oko, ale najczęściej mocno obciążają budżet. Mamy jednak kilka pomysłów na to jak oszczędzić kilkadziesiąt złotych na przedmiotach codziennego użytku, które dzięki kilku wnętrzarskim sztuczkom mogą sprawić, że nasze mieszkanie stanie się bardziej eko.

Po pierwsze, zieleń w łazience. Warto postawić kilka kaktusów i cieniolubnych roślin, które dobrze znoszą wilgoć. Rośliny niesamowicie wpływają na nasz nastrój i mocno odmieniają każde wnętrze. Warto spróbować przenieść kilka do łazienki. Nie trzeba ich kupować. Rośliny można przygarnąć od rodziny, rozszczepić lub przejąć w ramach jednej z inicjatyw „adopcji roślin”, które pojawiają się cyklicznie w różnych miastach Polski.

Po drugie – przestań korzystać z plastikowych dyspozytorów na mydło w płynie. Jeśli jesteś jedną z tych osób, która za każdym razem wymienia plastikowe opakowanie z pompką i dyfuzorem na nowe, to koniecznie musisz wypróbować upcyclingowy pomysł na designerski dyspozytor mydła. Plastik nie jest ani ładny, ani eko, ale zapewne za każdym razem czujesz potrzebę wymiany plastikowego opakowania na nowe, bo to stare zaczyna po prostu brzydko wyglądać. Jest na to sposób. Wystarczy, zachować słoik po majonezie lub dżemie, nakrętkę oraz dyfuzor z pompką z jednego z plastikowych opakować na mydło. Weź farbę do szkła i pomaluj słoik oraz pokrywkę na wybrany kolor. Zrób otwór w pokrywce i umieść w nim pompkę i dyfuzor. Ceramiczne lub szklane pojemniki na mydło kosztują w sklepach nawet 40-50 złotych. Niewielkim nakładem pracy zachowujesz te pieniądze i odmieniasz swoją łazienkę.

Po trzecie – stojak na szczoteczki. Skoro zrobiłeś pojemnik na mydło, to stojak na szczoteczki również nie powinien być dla Ciebie większym problemem. Wystarczy wziąć kolejny słoik i farbę oraz powtórzyć czynność malowania. Wierzch można ozdobić słomianą rafią lub tasiemką.

W kwestii upcyclingowych dodatków łazienki są prawdziwym polem dla wyobraźni. Świetnie sprawdzą się małe drabiny przemalowane na biało i zaimpregnowane. Mogą one posłużyć za mobilne półki, które ustawić można w dowolnym miejscu – przy wannie, toalecie lub umywalce. Wszędzie tam, gdzie chce się mieć kosmetyki pod ręką. Niedrogim pomysłem na nowy dodatek jest również przerobienie starych bawełnianych koszulek (najlepiej różnokolorowych) w dywanik pod wannę lub kabinę prysznicową. Wystarczy pociąć ubrania w paski i zapleść warkocz, który potem należy zwinąć w okręg – jak wąż strażacki – i zszyć ze sobą.

Najodważniejsi decydują się nawet na rezygnację z podstawowych mebli. Szafki podumywalkowe zastępują starym rowerem lub starą maszyną do szycia marki Singer, której drewniany blat i metaloplastyczne elementy zdobią pomieszczenie, wprowadzając do niego klimat retro-przemysłowy.

Każde z tych działań niesamowicie odmieni mieszkanie, pozwoli odetchnąć środowisku i sprawi, że na całe przemeblowanie wydamy mniej niż wydalibyśmy w sklepie.