Plogging – więcej niż bieganie. Nowa moda na sprzątanie w trakcie joggingu

27.05.2019 r.

W Europie zaczyna przybywać dowodów na to, że pasja i obowiązki wcale nie muszą się wykluczać. Szwedzi zainicjowali nowy rodzaj aktywności – plogging – polegający na sprzątaniu miejskich terenów zielonych w trakcie joggingu. Rosnące zainteresowanie tą dyscypliną można zaobserwować w mediach społecznościowych, a zwłaszcza na Instagramie pod hasztagiem #Plogging.

Skandynawia nie tylko zainicjowała ten ruch, ale też jest jego głównym motorem napędowym. Większość postów pochodzi właśnie z północy Europy. Niemniej, inicjatywa się rozrasta. Coraz bardziej widoczni stają się ploggersi pochodzący z Berlina, Paryża, Moskwy, Nowego Jorku.

Wiele miast przechodzi przemianę – celem Londynu jest stanie się pierwszym miejskim parkiem narodowym, dzięki osiągnięciu liczby terenów zielonych na poziomie ponad 50%. Wiedeń jest już zielony w aż 48%. Zieleń w mieście doceniają wszyscy mieszkańcy miasta. Podobnie jest czystością. Niemniej, zaśmiecone trawniki lub brak drzew najmocniej doskwiera przechodniom, spacerowiczom i biegaczom. Z perspektywy kierowcy samochodu widać o wiele mniej niż z perspektywy pieszego. Być może to właśnie dlatego plogging powiązany jest ze środowiskiem biegaczy. Codzienny jogging przez zaśmiecone ulice zapewne bardziej przypomina tor przeszkód. Rozwiązaniem stało się zatem bieganie połączone ze sprzątaniem swojej trasy. Drugim powodem, dla którego plogging został zainicjowany przez środowisko miłośników biegania może być to, że moda na bycie fit jest silnie powiązana z modą na bycie eko. Mając to na uwadze, faktycznie nie ma nic bardziej fit i eko jednocześnie niż plogging.

Przepis na plogging jest bardzo prosty. Wychodząc z domu wystarczy pamiętać o zabraniu ze sobą worka na śmieci. Na ulicy najłatwiej natknąć się na tworzywa sztuczne, które są lekkie, więc misja sprzątania nie powinna stać się dużym obciążeniem dla biegacza.

Czy plogging może mieć swój polski odpowiednik? Sam termin plogging jest zapewne złożeniem angielskiego jogging oraz szwedzkiego plogg up, które oznacza podnoszenie śmieci. Jeśli zechcemy, zapewne możemy postarać się o polski odpowiednik tego hasła, niemniej najważniejsze jest, by postarać się przenieść do naszych większych miast i mniejszych miejscowości samą inicjatywę nieprzechodzenia obojętnie obok problemu recyklingu.