23 stycznia, czyli Dzień bez opakowań foliowych

22.01.2019 r.

fot. Andrew/ (CC BY 2.0)/ flickr.com

Minął już równo rok bez bezpłatnych foliowych reklamówek w sklepach. To był ważny krok w kierunku zredukowania ich liczby, niemniej przy okazji Dnia bez opakowań foliowych, pragniemy przypomnień o ekologicznych sposobach radzenia sobie bez „foliówek”.

Jeszcze rok temu statystyki były alarmujące – w Polsce zużywało się 11 miliardów foliówek rocznie. Dobra wiadomość jest taka, że to i tak mniej niż 10 lat temu, gdy zużywało się ich około dwa razy więcej. Utrzymanie i pogłębianie tej tendencji spadkowej jest dla środowiska kluczowe. Każda reklamówka rozkłada się od kilkudziesięciu do kilkuset lat. Niektórzy naukowcy mówią nawet o tym, że tego rodzaju plastik nigdy nie rozkłada się w całości, a trafia do wód w formie mikroskopijnej zawiesiny, która stanowi zagrożenie dla zwierząt.

Skoro jest to takie groźne, to zapewne zastanawiać może fakt dlaczego niektóre drobne opakowania foliowe, tak zwane „zrywki” wciąż dostępne są  w sklepach na działach z warzywami, owocami lub pieczywem. Kraje europejskie zazwyczaj mają dwie drogi redukcji zużycia reklamówek. Jest to albo mocne ich wycofanie i zastąpienie np. Papierowymi torbami, albo nałożenie nakazu odpłatności na poziomie 20-25 groszy za sztukę. Rok temu Polska wybrała ten drugi model. Jednocześnie umożliwiając nada bezpłatne korzystanie z bardzo lekkich toreb o grubości poniżej 15 mikrometrów -tak zwanych „zrywek”. Dlaczego są one dostępne? Celem jest umożliwienie transportu produktów sprzedawanych luzem, tak by zapobiec marnotrawieniu produktów. Niemniej, osoby mocno zorientowane na zdrowy styl życia mówią głośno o możliwości zastąpienia nawet tych najcieńszych foliówek np. bawełnianymi siateczkami wielorazowego użytku lub papierowymi woreczkami. Współczesna myśl techniczna wspiera ten trend i co jakiś czas można usłyszeć o naukowcach, który produkują nowy biodegradowalny materiał, którego celem jest wyparcie plastiku. Pojawiły się już próby stworzenia przeźroczystych i wytrzymałych materiałów ze specjalnej chodowli grzybów lub alg.

W ciągu ostatniego roku (od momentu wprowadzenia odpłatności za reklamówki) do dziś udało się zredukować liczbę zużywanych reklamówek – z 470 to 300 toreb na jednego mieszkańca Polski. W idealnym dla środowiska scenariuszu – Unia Europejska założyła spadek tej liczby to 90 foliówek na osobę w 2019 roku oraz do 40 reklamówek na osobę do 2025 roku. Przykłady z innych państw europejskich pokazują, że jest to możliwe. W Niemczech zużywa się ich ok. 60 sztuk na osobę w skali roku, a w Dani tylko 4 sztuki rocznie na mieszkańca.

Jak dążyć do takich liczb w Polsce? Oto kilka porad:

  • na zakupy wybierać się tylko z własną torbą bawełnianą/lnianą lub koszykami wiklinowymi;
  • zamiast pakować śniadanie w sreberka, warto sięgnąć po papierowe woreczki lub używać wielorazowych pudełek śniadaniowych.
  • zrezygnować z pakowania warzyw i owoców w woreczki jednorazowe – warto zastąpić je papierowymi workami lub bawełnianymi siatkami, które można zrobić własnoręcznie;
  • podczas zakupów odzieżowych warto zrezygnować z niepotrzebnych reklamówek – pakować wszystko do jednej torby.